czwartek, 21 września 2017

Jesieniuszek i rozstrzygnięcie candy

Witam Was serdecznie!

Kochani, zanim okaże się, kogo wylosował Aleksander, zapraszam do obejrzenia jesiennego maleństwa. Oto albumik, istny maluszek – jesieniuszek.



Albumik na kółku, więc można dowolnie przekładać i dopinać strony.




Składa się z szesnastu szarych kopertek…




… a w każdej z nich coś znajdziemy.



Są też miejsca na zapiski.










Dodatkowa koperta.



A teraz przechodzimy do rozstrzygnięcia naszego candy. Losuje oczywiście niezastąpiony Aleksander Szczurosław.



Aleksander losuje za pośrednictwem mojej ręki.


I już wiemy, że jesienny album trafi do Ewy Hubki.


Losujemy jeszcze raz.




No to jeszcze raz, a co!


Jesieniuszek chce należeć do Izabelki kicikicitata.


Kochani, dziękuję, że chcieliście wziąć udział w zabawie. Jak zwykle jest mi ogromnie przykro, że nie mogę obdarować wszystkich Was. Już dzisiaj zapraszam do następnego candy, będę chciała przygotować coś na Boże Narodzenie.

Uściski,

Gosia

poniedziałek, 18 września 2017

Podwodna eksplozja kolorów czyli zielono – fioletowa rybka

Kochani, witam Was serdecznie!

We wrześniu szefowa Cyklicznych Kolorków, Danutka, zaprasza nas do zanurkowania w podwodny świat.


Do wyboru mamy cztery rybki w różnych zestawach kolorystycznych.


Wybrałam rybkę zielono – fioletową i w takiej właśnie kolorystyce wykonałam kartkę – pudełko. Wśród fioletowych kwiatków (te ciemniejsze wyszły na zdjęciach nieco niebieskawo, ale Agnieszka Kwiatkosia, od której je dostałam, może potwierdzić, że są idealnie fioletowe) pojawił się jeden amarantowy, jako dopuszczalna domieszka innego koloru. Pewnie później pojawi się jeszcze jakiś element związany z uroczystością, którą upamiętniać będzie ta kartka.




Co do upodobań kolorystycznych: lubię zarówno kolor zielony, jak i fioletowy. Lubię także połączenie ich obu i myślę, że doskonale ze sobą współgrają. Aczkolwiek w szafie znalazłabym więcej fioletu niż zieleni. Teraz jednak przez pewien czas wszelkie kolory będą musiały w szafie pozostać.

Z serca Was pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję – za wszystko,

Gosia

piątek, 15 września 2017

Albumik jesienny

Witajcie, kochani!                                              

Oto jeszcze jeden jesienny album, a w zasadzie albumik, bo niewielkich gabarytów. Robiłam go jednocześnie z tym, który przeznaczyłam na candy. Zamykany na sznureczek, w harmonijkowej formie, z miejscem na kilka ważnych jesiennych zdjęć i zapisków. Zapraszam do oglądania.






















Dorzucam go do jesiennego CANDY, tak więc wylosujemy dwie osoby.


Kochani, korzystając z okazji dziękuję Wam z całego serca za wszelkie formy wsparcia, słowa współczucia i każdy okruch modlitwy w tych ostatnich, bolesnych dla mnie dniach. Dziękuję Beatce, która przyjechała, by wziąć udział w pogrzebie mojego Taty. Niech Wam wszystkim Pan Bóg obficie wynagrodzi Waszą dobroć i życzliwość. Dedykuję Wam (a może przede wszystkim samej sobie) słowa, które napisała mi Jadzia:

„Tajemnica życia i miłości nie może być ograniczona czasem i przestrzenią. A jeśli piękne barwy naszych wspomnień o bliskich w jakiś sposób rozlewają się poza margines naszego życia, daje to nam przebłysk pięknego obrazu wieczności. A świat w milczeniu nadal toczy się swoją drogą, z wyjątkiem tej chwili, w której cieniu się znalazł...”


Pozdrawiam Was z serca,

Gosia